Do promocji wystarczy kamera i internet

W dzisiejszych czasach panuje przeświadczenie, że aby zaistnieć, stać się tak zwanym celebrytą, wcale nie trzeba mieć talentu, umiejętności czy wiedzy. Być może to smutne, ale prawdziwe, bowiem w obecnych czasach do wejścia w nurt popkultury wystarczy dostęp do internetu i kamera. Prawda, że niewiele? A wszystko to dzięki serwisom takim jak YouTube oraz videoblogom. Za pomocą tych mediów osoby, które (przeważnie) intelektualnie nie wyróżniają się spośród tłumu, nagle zaczynają być osobliwościami, które jak się okazuje są bardzo miłymi obiektami obserwacji społeczeństwa. Lubi się pośmiać z ludzi, którzy udzielają się w sieci. Przestaje być natomiast zabawnie, kiedy jedna z takich “barwnych”, internetowych osobliwości staje się bywalcem bankietów, pokazuje się w telewizji, a w prasie i radiu udziela wywiadów, wtedy zżera nas polska zawiść. Metody promocji i wypromowania czegoś w internecie są różne. Nie wszystkie powinny być dozwolone.

Comments are closed.